Dla celów naukowych

 
 
Ma 36 lat, trójkę dzieci, bogate doświadczenie w pracy w samorządzie. I – co najważniejsze – jest niezależną kandydatką na prezydenta Warszawy.
 
 
„Kochani, Warszawa to jest nasz dom i nasze miasto. Jednak w obecnej sytuacji politycznej przez nasze miasto przewijają się ciągłe układy partyjne, które znacząco ograniczają prawidłowe rozwijanie się Warszawy. W wielu sytuacjach obecna władza w Warszawie zawiodła i nadal zawodzi mieszkańców. Inne ugrupowania polityczne wcale nie będą lepsze, ponieważ nie stanowią żadnej uczciwej alternatywy, która zakończyłaby upartyjnianie potrzeb warszawianek i warszawiaków oraz spraw samorządowych. Jedno jest pewne, jeżeli my mieszkańcy nie zorganizujemy się sami, to nikt inny o ważne dla nas interesy w mieście nie zadba. Nadal będziemy świadkami ciągłych kłótni partiokratycznych i trudno nam będzie po jesiennych wyborach coś z tym zrobić. Jestem przekonana, że nasza dotychczasowa i często społeczna praca na rzecz stolicy nie może pójść na marne. Musimy pokazać jak buduje się #MostPorozumienia, między organami samorządowymi a mieszkańcami, którzy powinni być usatysfakcjonowani ze swojego prezydenta Miasto Stołeczne Warszawa. Dlatego będę startowała w nadchodzących wyborach na urząd Prezydenta m.st. Warszawy” – napisała pod koniec maja na swoim fanpage'u kandydatka rozpoczynając zakrojone na szeroką skalę społeczne konsultacje. I zaczęło się...
 
„Zbędne bramki w Metro Warszawskie muszą być zlikwidowane. Czyli wszystkie. Audyty w miejskich spółkach są konieczne, aby uleczyć finanse Miasto Stołeczne Warszawa. Innowacyjne drogi rowerowe, które pobierają energię słoneczną za dnia i podświetlają drogę w nocy – taka właśnie może być Warszawa. Skwery i park w środku miasta – tego właśnie potrzebuje Warszawa. Musimy naprawić Budżet Partycypacyjny w Warszawie. Koniec z indywidualnymi ocenami projektów mieszkańców przez urzędników, urzędnik musi opierać się na regulaminie BP, a nie swoich prywatnych poglądach. Czas odpolitycznić lokalne inicjatywy” – to tylko niektóre z pomysłów kandydatki, o których dyskutowała z potencjalnymi wyborcami. Ba, niektóre jej postulaty okazały się na tyle nośne, że informowały o nich nawet media.
 
Jakież musiało być zatem zdziwienie osób, które miały dość samozaparcia i przebrnęły przez jej biogram, gdy natrafiały tam na informację, że kandydatka na prezydenta Warszawy jest fikcyjną postacią „wykreowaną dla celów naukowych i jej działania w kanałach społecznościowych są realizowane w ramach zajęć grupy studentów UKSW”.
 
Morał z tej opowieści wydaje się na tyle oczywisty, że nawet nie warto go przytaczać. I tylko żal, że wiele innych postaci obecnych w naszej przestrzeni publicznej nie zostało wykreowanych „dla celów naukowych”. Świat byłby jednak o wiele piękniejszy.
 
 
Marek Hryniewicki
redaktor naczelny

 

 

W najnowszym numerze miesięcznika „BIZNES meble.pl” znajdziecie Państwo m.in.:

 
  • Raport: meblarstwo a zmiany demograficzne
  • Relacja z targów „Tendence”
  • Martin Bergmann, Gernot Bohmann i Harald Gründl, czyli studio Eoos
  • „Noc z Designem”po raz dziesiąty
  • Produkt: pokój marzeń
  • Relacja z Gdynia Design Days
  • Sylwetka: Andrzej Nowicki
  • Szkło we wnętrzach
  • Technologie: uszlachetnianie powierzchni meblowych

 

 

 

 

 

 

 

Wydawnictwo meble.pl sp. z o.o.

15-727 Białystok
ul. Hetmańska 40, lok. 108